Trend: Ludzie przenoszą się do krajów, które pasują do ich poglądów

Do posta 10 powodów, dla których ludzie wybierają pracę zdalną powinnam dopisać punkt 11 – poglądy polityczne. Może nie jest to bezpośredni powód wyboru pracy zdalnej, ale okazuje się, że coraz więcej ludzi decyduje się na zmianę miejsca zamieszkania i przeprowadzkę do innego kraju ze względu na politykę i wartości, a praca zdalna może to ułatwić.

W większości poważnych przypadków, ludzie przenoszą się ze względu na wojny, konflikty zbrojne, czy aktywne grupy terrorystyczne działające w ich kraju. W mniej poważnych przypadkach ludzie decydują się na taki krok mając poczucie tego, że ich kraj jest źle zarządzany lub że nie chcą być częścią lokalnych zamieszek i poglądów panujących w ich kraju. Wiele ludzi traci wiarę w politykę własnego kraju i decyduje się przeprowadzić do innego kraju w celu uniknięcia konsekwencji uprawianej polityki w przyszłości.

Podział społeczeństw ze względu na poglądy polityczne

Społeczeństwa wielu krajów są mocno zróżnicowane jeśli chodzi o poglądy polityczne, nie dziwi więc fakt, że duża część ludzi może nie czuć się komfortowo w panujących warunkach.

Przyjrzyjmy się sytuacji w US (i to jeszcze sprzed wyboru Donalda Trumpa na prezydenta)!:

poglądy polityczne US
poglądy polityczne US

Podział na liberałów i konserwatystów z biegiem lat stał się coraz wyraźniejszy. Nie pozostaje to bez wpływu na decyzję o miejscu zamieszkania. Opierając się dalej na przykładzie US – Demokraci mieszkają głównie na terenach bardziej zurbanizowanych, w dużych miastach, podczas gdy Republikanie są bardziej ‚rozsiani’ na mapie, co ciekawie prezentuje raport the Pew Research Center:

Polskie społeczeństwo jest również mocno podzielone. Tak podział poglądów politycznych wygląda w Polsce (CBOS 2015):

poglądy polityczne w Polsce
poglądy polityczne w Polsce CBOS

 

Nie tylko chęć, ale i działania

Po Brexit w UK i wyborze Donalda Trumpa w US, coraz więcej ludzi zaczęło rozważać zmianę miejsca zamieszkania (wg. Grace Garland, z firmy Movehub pomagającej w relokacji ludzi, źródło: BBC). Firma Movehub zauważyła nagły wzrost zainteresowania wśród ludzi przenoszących się z UK i z US. Deklarują też, że dostrzegli wzrost ruchu o 1000% na stronach informujących o tym, jak stać się obywatelem Unii Europejskiej i 5000% wzrost wyszukiwań związanych z przeprowadzką do Kanady z niektórych stanów w US! Okazuje się też, że to nie tylko plany i research na temat przeprowadzki, ale faktyczne działania. Większość ludzi szukających takich informacji pragnie przeprowadzić się do krajów bardziej liberalnych lub rozwijających się politycznie (źródło: BBC). W rezultacie tych obserwacji Movehub opublikowało infografikę – mapę, w której wskazuje najbardziej liberalne kraje. Na górze listy krajów najbardziej liberalnych znalazła się Islandia, Finlandia, Szwecja, Norwegia, czy Nowa Zelandia.

Oczywiście ustroje polityczne się zmieniają, jednak każdy z nich ma zwykle swoje długoterminowe konsekwencje. Wybór innego miejsca do życia nie jest wyborem życia w utopii, gdyż każde miejsce ma swoje wady i zalety, jednak jest często podyktowane  wyborem miejsca rozwijającego się w kierunku, który odpowiada naszym poglądom i stylowi życia.

Technologia ułatwia realizację planów

Co powoduje ten ruch? Czy ludzie próbują przenieść się do miejsc, w których mogą żyć wśród ludzi, z którymi zgadzają się polityczne? Okazuje się też, że w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia nie chodzi o to, by być tam gdzie inni ludzie myślą tak samo, ale w kraju z ludźmi, którzy są zainteresowani ideą solidarności i rozwoju.

Idea przeniesienia się do miejsca, które bardziej odpowiada temu w jaki sposób myślisz czy jak chcesz żyć nie jest nowym konceptem. Ale w czasach zaawansowanej technologii, kiedy firmy są rozsiane po świecie i możliwa jest praca zdalna – staje się to po prostu łatwiejsze do realizacji. Zmiana miejsca zamieszkania z przyczyn politycznych to jedno, jednak dużą rolę odgrywa właśnie technologia. Jeszcze 10 lat temu przeprowadzka do innego kraju, który odpowiadałby politycznym poglądom czy preferencji stylu życia oznaczałoby najpierw konieczność znalezienia pracy w miejscu docelowym. Teraz już nie musi.

Według GlobalWorkplaceAnalytics.com od 2005 roku liczba ludzi pracujących zdalnie podwoiła się. Coraz więcej firm zatrudnia zdalnie i coraz więcej ludzi wybiera taką formę zatrudnienia. Przeprowadzka do innego kraju bez konieczności szukania nowej pracy jest w dzisiejszych czasach możliwa i łatwiejsza niż kiedykolwiek przedtem.

Trend dopiero się rozwija

Sposób myślenia młodszej części społeczeństwa diametralnie różni się od sposobu myślenia rodziców (nie mówiąc o dziadkach). Pokolenie millenialsów (zwane też pokoleniem Y – osób urodzonych między 1980 a 2000 rokiem) cechuje się aktywnym wykorzystywaniem technologii i mediów cyfrowych w różnych dziedzinach życia, poczuciem życia w „globalnej wiosce”, a dzięki dostępowi do Internetu – kontaktami z ludźmi z całego świata, korzystaniem z globalnych usług, czy właśnie pracy z firmami z drugiego końca globu.

Pokolenie millenialsów nie myśli już kategoriami „takie jest życie i trzeba się dostosować”, ale chce żyć według swoich reguł i zasad i chce kreować własną rzeczywistość. Coraz bardziej stawia się na samorozwój i samorealizację; granice państw i strefy czasowe przestały stwarzać jakiekolwiek bariery, coraz więcej się przemieszczamy i podróżujemy.

Dla millenialsów ważniejsza staje się jakość życia, rozwój i doświadczenia życiowe, niż posiadanie. Nacisk na jakość życia przekłada się na wybory życiowe związane chociażby z miejscem zamieszkania. Skoro jesteśmy obywatelami świata, to dlaczego mamy żyć tylko w jednym miejscu? Chcemy eksplorować i doświadczać. Nie utożsamiam się z wartościami prezentowanymi przez lokalne władze, dlaczego miałbym więc mieszkać w tym miejscu, które mi nie odpowiada?

Zmiana światopoglądowa sprawia, że dla młodszych pokoleń takie myślenie nie jest już niczym abstrakcyjnym. Bo przecież możesz wybrać. Technologia sprawiła, że ludzie nie są już przywiązani do biurek i miejsc tak, jak było to w przeszłości. Dostrzegamy ogromną zmianę w całym sposobie myślenia na temat podróżowania i przenoszenia się do innego kraju.

Osobiście myślę, że to zjawisko to dopiero początek globalnego trendu, w którym wiele ludzi a nawet całych firm będzie przenosiło się do innych krajów ze względu na polityczne czy etyczne względy.

Bo przecież każdy powinien mieć prawo życia tak, jak chce, czyż nie?

 

__

Tekst zainspirowany artykułem BBC – „The people moving to countries that fit their politics.”

źródło zdjęcia głównego: CC: unsplash.com | @delfidelarua7

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s